Przygotowanie do startu

Przygotowanie do startu jest moim zdaniem jednym z ważniejszych rzeczy, na które trzeba zwrócić uwagę. Od niego może zależeć powodzenie biegu.

Każdy biegacz ma swoje indywidualne rytuały jednak są też spólne dla nas wszystkich. O takich chciałbym tutaj napisać.

  1. Sprawdź swój ubiór. Jestem zwolennikiem biegania w ubiorze, który już znam. Nie ufam koszulkom, które dostaję w pakietach do póki w nich nie przebiegnę treningu. Mogą one uwierać, obcierać lub przeszkadzać w biegu. Polecam biec maraton w koszulce, którą już znamy.
  2. Buty. Tutaj nie trzeba mówić, że muszą być rozbiegane. Nowe zupełnie odpadają. Jednak tutaj zwracam uwagę na inny aspekt. Mianowicie czy kółka kaletnicze przez które przebiegają sznurówki nie uwierają nas w grzbiet stopy. Najlepszym testem pod tym kątem jest treningowy pół maraton. Musimy dobrać tak skarpetę, aby nic czuć, żadnych ucisków, ponieważ w ekstremalnym wysiłku sprawi nam to ból.
  3. Wazelina. Uważam za niezbędną. Na rynku jest dostępnych wiele środków, preferuję jednak najtańszy. Smarujemy pachwiny i miejsca styku skóry gdzie mogą powstać przetarcia. Nie chroni zupełnie, lecz na pewno unikniemy poważniejszych ran.
  4. Żele umieszczamy tak, aby w łatwy sposób można było je wykorzystać. Mój sposób to przyklejanie ich do paska taśmą malarską – łatwo się rwie, dobrze trzyma.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *